Agencje pośrednictwa pracy

Kontrola przedsiębiorcy jak w poprzedniej epoce

Kontrola przedsiębiorcy jak w poprzedniej epoce

Mar 22, 2017

Młodzi ludzie wolą dziś wyjeżdżać za granicę w celu założenia swojej pierwszej działalności gospodarczej, niż decydować się na ciężką przeprawę z urzędami w Polsce. Bardzo wiele osób nie potrafi wypełniać urzędowych i formalnych dokumentów, i na samą myśl o tym, że muszą coś uzupełnić i podpisać, poddają się i rezygnują. W XXI wieku jest to niezwykle smutne, że trzeba posiadać choćby siedzibę biura, gdy jest się freelancerem i pracuje zdalnie. Nie ma sensu także to, że wymagana jest przynajmniej wirtualna siedziba firm.

 

Niestety, ale za wirtualne biuro też się płaci i wpływa to na koszty, które trzeba ponosić każdego miesiąca. Jest to zdecydowanie relikt poprzedniej epoki i ustroju, który musiał wszystko kontrolować. Wszystkie urzędowe pisma mogłyby być bez problemu przesyłane na adres e-mail, jeśli przedsiębiorca wyraziłby na to zgodę. Oszczędziłoby to pieniądze, a przede wszystkim byłoby znacznie wygodniejsze i bardziej przyjazne dla ekologii, o której przecież tak wiele się ostatnio mówi. Jednak jak widać lepsza jest kontrola obywatela i zmuszanie go do szukania alternatywnych rozwiązań.